W najnowszej reklamie promującej Kredyt Bezpieczny Korzystny Justyna Kowalczyk otoczona przepiękną zimową scenerią zapewnia nas, że wie kiedy odpuścić, jeśli chodzi o trening. Ze spotu wynika natomiast, że Polbank skłonny jest od czasu do czasu „odpuścić” klientom, którzy zaciągnęli reklamowany kredyt gotówkowy.
Oznacza to mniej więcej tyle, że klient ma możliwość regulowania wysokości rat kredytowych, czyli może je zmniejszać lub też zwiększać w zależności od tego, jak się mają jego finanse domowe w danym miesiącu. Justyna Kowalczyk zjeżdżając w dół górską kolejką, nota bene pośród zapierających dech w piersiach krajobrazów tłumaczy, że każdy najlepiej sam wie na ile go stać i czasami warto zjechać z ratą kredytu w dół. Brzmi zachęcająco. Co więcej Polbank przyznaje swój Kredyt Bezpieczny Korzystny bezterminowo, a więc można go spłacać, spłacać i spłacać. Tylko jak duże będą wtedy spłacone Polbankowi odsetki? W każdym razie pierwszy tysiąc kredytu gotówkowego w Polbank jest nieoprocentowany.
Mnie się nie podoba ta reklama z Kowalczyk. Szczególnie te graty wiszące na sznurku na koniec.